Audyt Google Ads — checklist 30 punktów

W typowym zaniedbanym koncie Google Ads 30–70% budżetu idzie na niewłaściwe zapytania, a pomiar konwersji kłamie. Ta checklista — używana przez nas przy przejmowaniu kont — pozwoli Ci samodzielnie sprawdzić, czy Twoje kampanie mają się dobrze.

Zaktualizowano: 10.07.2026Autor: Bartosz Woryma — specjalista Google i Meta AdsDane z realnych kampanii

Czym jest audyt Google Ads i kiedy go zrobić?

Krótka odpowiedź: audyt Google Ads to przegląd konta reklamowego wykrywający przepalanie budżetu, błędy pomiaru i niewykorzystany potencjał. Zrób go, gdy: koszty rosną a wyniki nie, przejmujesz konto po innej agencji, wydajesz ponad 3000 zł/mc bez pewności co do efektów — albo raz na pół roku profilaktycznie. Koszt u agencji: 1000–3000 zł; wiele agencji robi go bezpłatnie przy ofercie współpracy.

Z naszego doświadczenia w przejmowaniu kont: w typowym „zaniedbanym” koncie 30–70% budżetu idzie na zapytania bez związku z ofertą, a pomiar konwersji liczy podwójnie albo wcale. Audyt zwraca się zwykle w pierwszym miesiącu po wdrożeniu poprawek.

Checklist audytu — 30 punktów (do samodzielnego przejścia)

Pomiar konwersji (fundament — zacznij tutaj)

  1. Czy konwersje w ogóle są skonfigurowane i czy mierzą realne zdarzenia biznesowe (lead, zakup, telefon) — a nie wejścia na stronę?
  2. Czy nie ma podwójnego liczenia (np. GA4 + tag Google Ads liczą tę samą transakcję)?
  3. Czy działa Consent Mode v2 (wymóg 2026 w UE)?
  4. Czy włączone są Enhanced Conversions?
  5. Czy śledzone są połączenia telefoniczne?
  6. Czy wartości konwersji odpowiadają realnym wartościom biznesowym?

Struktura konta i kampanii

  1. Czy kampanie są pogrupowane logicznie (usługa/produkt/region), bez kanibalizacji?
  2. Czy nie ma nadmiaru drobnych kampanii dzielących budżet i dane?
  3. Czy Performance Max nie zjada ruchu brandowego, udając świetne wyniki?
  4. Czy kampanie brandowe są oddzielone od generycznych?
  5. Czy struktura grup reklam pozwala dopasować reklamę do intencji?

Słowa kluczowe i zapytania

  1. Raport wyszukiwanych haseł: jaki % budżetu idzie na zapytania bez związku z ofertą?
  2. Czy lista wykluczeń jest rozbudowana i aktualizowana (data ostatniego dodania!)?
  3. Czy typy dopasowań są świadome (broad match tylko pod smart bidding z dobrymi danymi)?
  4. Czy są frazy z intencją zakupową, nie tylko informacyjne?
  5. Czy marka jest chroniona (kampania brandowa), jeśli konkurencja licytuje Twoją nazwę?

Reklamy i rozszerzenia

  1. Czy w każdej grupie są przynajmniej 2 warianty reklam z sensownymi tekstami?
  2. Czy nagłówki odpowiadają na zapytanie i zawierają wyróżniki + CTA?
  3. Czy komplet komponentów: linki do podstron, objaśnienia, połączenia, lokalizacja?
  4. Ocena skuteczności reklam co najmniej „dobra”?

Stawki i budżety

  1. Czy strategia ustalania stawek pasuje do ilości danych (smart bidding wymaga konwersji)?
  2. Czy kampanie nie są „ograniczone przez budżet” przy dobrym ROI?
  3. Czy tCPA/tROAS są ustawione realistycznie (zbyt agresywne = brak wyświetleń)?
  4. Jak wypada udział w wyświetleniach vs konkurencja?

Kierowanie i higiena

  1. Lokalizacje: „obecność” zamiast „obecność lub zainteresowanie” dla usług lokalnych?
  2. Harmonogram reklam odpowiada godzinom, w których obsługujesz klientów?
  3. Urządzenia: czy mobile nie przepala budżetu przy słabej stronie mobilnej?
  4. Czy landing page odpowiada obietnicy reklamy (spójność = niższe CPC)?
  5. Data ostatnich zmian na koncie — czy ktoś faktycznie nad nim pracuje?
  6. Czy są rekomendacje auto-apply, które psują konto po cichu (wyłączyć ryzykowne!)?
💬 Okiem specjalisty

Punkty 12 i 29 wykrywają 80% patologii w 10 minut. Raport wyszukiwanych haseł pokazuje, czy budżet idzie na właściwe zapytania, a historia zmian — czy „obsługa” konta istnieje naprawdę. Jeśli w miesiąc nie było żadnej zmiany, a w raporcie zapytań widzisz frazy niezwiązane z ofertą — masz odpowiedź, za co płacisz.

Bartosz Woryma, specjalista Google i Meta Ads — redakcja serwisu

Co zrobić z wynikami audytu

Uszereguj znaleziska po wpływie na budżet: najpierw napraw pomiar (bez niego reszta to zgadywanie), potem utnij przepalanie (wykluczenia, lokalizacje), na końcu buduj (nowe kampanie, testy). Jeśli audyt robiła agencja w ramach oferty — poproś o wycenę wdrożenia poprawek i porównaj z innymi agencjami z rankingu Google Ads.

Podsumowanie

  • Audyt zaczynaj od pomiaru konwersji — to fundament wszystkich decyzji.
  • Raport zapytań + historia zmian = najszybszy test jakości obsługi.
  • W zaniedbanych kontach 30–70% budżetu da się odzyskać.
  • Koszt audytu: 1000–3000 zł (często bezpłatny przy ofercie współpracy).
  • Agencje z doświadczeniem audytowym: ranking agencji Google Ads.
BW
Redakcja: Bartosz WorymaSpecjalista performance marketingu (Google Ads, Meta Ads). Prowadzi kampanie dla firm usługowych, B2B i e-commerce w Polsce — dane benchmarkowe w serwisie pochodzą z realnie zarządzanych kont reklamowych. Ostatnia aktualizacja: 10.07.2026.

Najczęstsze pytania (FAQ)

Ile kosztuje audyt Google Ads?
Profesjonalny: 1000–3000 zł. Wiele agencji robi go bezpłatnie przy ofercie współpracy — i jakość takiego audytu to najlepszy test agencji. Samodzielnie wg checklisty: 2–4 godziny.
Jak często robić audyt konta Google Ads?
Profilaktycznie co 6 miesięcy; obowiązkowo przy przejmowaniu konta, wzroście kosztów bez wzrostu wyników i przed zwiększeniem budżetu.
Czy mogę zrobić audyt Google Ads samodzielnie?
Podstawowy tak — raport zapytań, historia zmian, konwersje i lokalizacje wykryją najgrubsze problemy w 2–4 h. Pełny (stawki, struktura, konkurencja) wymaga doświadczenia specjalisty.
Co powinien zawierać dobry audyt od agencji?
Znaleziska z liczbami (ile ucieka i gdzie), priorytety wg wpływu, plan 30–60 dni, wycenę wdrożenia. Czerwona flaga: ogólniki bez danych z Twojego konta.

Wybierz agencję na skróty

Zamiast czytać godzinami: nasz ranking porównuje zweryfikowane agencje wg 8 kryteriów, a formularz doboru dopasuje 2–3 do Twojego budżetu.

Zobacz ranking TOP 10 →